Kuracjuszka

Pewna ładna kuracjuszka
miała w sobie dwa serduszka.
Jedno zostawiła w domu,
drugie skryła pokryjomu.

Na plaży często siadała
słoneczkiem się opalała.

Byli tam też kuracjusze,
choć jednego zdobyć muszę.
Może serce jego wzrusze,
Do miłości go przymuszę?

Zgrabne były tam chłopaki,
Zawadiaki i cwaniaki,
kamienne serduszka mieli,
pokochać jej nie chcieli.

Żałowała kuracjuszka,
że posiada dwa serduszka.

Gdy tylko jedno serce masz
to tylko jednemu je dasz.